Po walce z ciężką chorobą odszedł nasz kolega Piotr Estkowski. Jesteśmy tą stratą bardzo poruszeni.Piotrek związany był z klubem od 12 lat. Działał w skałach i górach Europy, ale najważniejsze wspinaczki odbył w Ameryce Południowej. W roku 2015 wszedł na Aconcagua (6961m) drogą przez Lodowiec Polaków. Rok później wraz z Rafałem Kręgielem pokonał drogę francuską na Alpamayo (5947m), szczyt uchodzący za jeden z najpiękniejszych na świecie. Oba te przejścia docenione zostały naszymi nagrodami klubowymi.Piotr z wykształcenia był historykiem, ale zawodowo imał się różnych zajęć, między innymi pracował jako księgowy. Był człowiekiem wielu talentów, pasję górską łączył z zamiłowaniem do historii i modelarstwa. Był kolekcjonerem barwy i broni, był też instruktorem modelarstwa. W Jego Pracowni Makiet Architektonicznych SMW Design powstała monumentalna makieta łódzkiego Getta - Litzmannstadt Ghetto. Jest to największa makieta historyczna w Polsce, którą do dziś oglądać można w Łodzi w budynku Stacji Radegast.Znaliśmy Piotra jako człowieka szczerego i otwartego. Rozmowa z Nim była zawsze gratką, choćby ze względu na Jego rozległą wiedzę historyczną. Chętnie angażował się też w działania klubowe, a o pomoc nigdy nie trzeba było prosić dwa razy. Będzie nam Go bardzo brakowało.Piotrze, będziemy o Tobie pamiętali.Żonie Marcie, córce Oli, rodzicom, bratu i całej rodzinie Piotra przekazujemy szczere wyrazy naszego współczucia.
• • •